rzeczywiście podniecanie się sukcesem piłkarza/klubu w każdym poście może być irytujące.Ebi pisze:Gdyby nie daj bóg został misiem świata lub zdobył króla strzelców gawiedź już konkretnie by się zesrała z podniety a tego nie znoszę.
Królem może zostać ktoś kto odpali w jednym meczu. Tak jak Ebi pisze, kilka bramek może wystarczyć do tytułu króla. Hat-trick Higuaina, Kuna, czy np. Messiego z Iranem może wystarczyć by potem do końca turnieju 2 bramki dały tytuł.



