Podejrzewam, że skoro Ty się tak znakomicie orientujesz w obecnych założeniach taktycznych Prandelliego, to również sztab reprezentacji Anglii wpadł na pomysł, aby obejrzeć na video kilka meczów reprezentacji Włoch i się przyjrzeć grze drugiej linii ; )(L)oczkerson pisze:Swoją drogą jeśli Anglicy znów nastawiają się na blokowanie Pirlo to mogą się zdziwić. (...)
Kwestia, czy sam Prandelli nie planuje czymś zaskoczyć i odejdzie od strategii, którą tak ładnie opisałeś. Wtedy Anglicy mogliby się faktycznie zdziwić.
Muszę przyznać, że włoska piłka w wydaniu Prandelliego bardzo mi się podoba, zarówno na Euro 2012, jak i na zeszłorocznym Pucharze Konfederacji, jednak naturalnie w samym meczu będę trzymać kciuki za Anglików. Nie jestem fanem Hogdsona, aczkolwiek na turnieju w Polsce i Ukrainie gra defensywna była naprawdę ujmująca, choćby taki Lescott był moim zdaniem najlepszym stoperem turnieju, oczywiście zaraz po duecie Ramos-Pique.
Zobaczymy, na papierze wygląda to całkiem nieźle (choć szkoda, że z powodu kontuzji nie ma Jaya Rodrigueza...), ale wiadomo, że nazwiska nie grają, także wolę się na nic nie nastawiać.



