W przerwie Hitzfeld na pewno nimi wstrząśnie. Powinni w końcu strzelić, obrona Ekwadoru nie jest nadmiernie solidna. To raczej Szwajcarzy nie mają póki co pomysłu na grę i sami sobie psują konstruowane akcje.
Z drugiej strony Ekwador może zaskoczyć jakąś kontrą, bo mają dynamicznych atakujących.



