Nigeria, mistrz Afryki - litosci. Kilku niezlych pilkarzy, a graja jak banda spod budki z piwem. Zaluje, ze Iran nie wcisnal czegos w koncowce, zeby dobic tych gwiazdorkow od siedmiu bolesci. Szkoda, ze tylko troche ponad 10 minut dostal Jahanbakhsh, ktory z bardzo fajnej strony pokazal sie w tym sezonie Eredivisie.
W tej grupie kibicuje Bosni i z tego co widze obie ekipy z dzisiaj Pjanic i spolka powinni objechc bez wiekszych problemow.



