Oj tak, charyzmatyczny El-Hadary w bramce, bramkostrzelny Zaki, super rezerwowy Gedo, czy weteran A. Hassan w środku pola... to były czasy.EnJoy pisze:Kiedyś kibicowałem Egiptowi, nie zapomnę jaką piłkę grało złote pokolenie z Aboutriką na czele, szkoda że nie ma kontynuacji.
Jednak z tym 0:0 to spokojnie. W ostatnich 5. edycjach w fazie grupowej było tylko 10. bezbramkowych remisów.



