Kiedy zerkam na wyniki mundialu po 90 roku to spokojnie znajduję miejsce na brąz dla Afryki. W półfinałach były m.in Szwecja, Bułgaria, Chorwacja, Korea (wiem, wiem), Turcja. Nazwiskowo ówczesne ekipy są na etapie Nigerii, WKS czy Ghany z odpowiednich epok.blackmore pisze:Jak Holandia utytułowana? Jeden triumf w ME '88 uważasz za utytułowanie? To jak to się ma do drużyn, które zgarnęły tytuł mistrza świata i to nie raz? Albo chociaż medal. Była era Cruyffa, ale dwa finały przerżnęli. Tytułu nie mają. Na Euro też głównie posucha. Dlatego uważam, że gdyby Holandia nie zdobyła medalu w 2010 kosztem takiej Ghany, to byłaby ta sama gadka, tylko że w drugą stronę.
Przeceniasz tę siłę afrykańskich drużyn. Te, które mają największy potencjał, są w gronie 32. finalistów MŚ. To najważniejsze. Można powalczyć o awans z grupy, co się im czasami udaje, ale z tą powinnością posiadania medali to moim zdaniem trochę przegięcie.
Holandia utytułowana - miałem na myśli medale, ok. Wiesz, klasę drużyn mierzy się nie tylko w złocie, ale też w innych krążkach. Holandia - Euro 2000, 2004 "brąz", 98 - czwarte, MŚ 210 - srebro itd.



