Jednak moim zdaniem Mertens miał ułatwione zadanie, bo Algieria nie miała już tyle sił w drugiej połowie, było więcej przestrzeni, jeszcze pod koniec zachciało się im atakować i nie zdążyli wrócić. Chadli musiał grać w ataku pozycyjnym.
Poza tym kto wie, czy Mertens nie może być właśnie takim super-rezerwowym. Coś jak Geddo w Egipcie albo Odonkor u Niemców.



