Bardzo ciężka przeprawa Belgów, gdyby nie bramka Fellainiego, to kto wie czy nie skończyłoby się sensacją. Belgowie grali za wolno przez co drużyna Algierii dobrze przesuwała się, miała na to wystarczająco dużo czasu i przedostanie się przez ich obronę było naprawdę ciężkie.
Ciekawe jak dalej zaprezentują się Diabły. To był pierwszy mecz i na pewno presja na nich była ogromna. Takie ich minimum to zapewne wyjście z grupy, wielu przypisało im rolę czarnego konia turnieju, czy nawet kandydata do medalu i to im nie pomaga. Jeśli wyjdą z grupy to w fazie pucharowej powinno być już lepiej



