Dobry mecz w spoko tempie mimo, że 0-0, Ochoa mega interwencja, ale to nie pierwszy jego taki mecz, swego czasu z PSG (z rok temu to było) też wybronił dużo sytuacji, już wtedy go sobie zapamiętałem
ps ja też pamiętam, że mówilo sie piątka, a nie żadna trójka



