Tamto był ewidentny samobój więc nie wiem czy można mówić o odebraniu Karimowi czegokolwiek. Dzisiaj natomiast rzeczywiście pechowo, ale ja już wtedy patrzyłem tylko na arbitra i od początku byłem przekonany, że gola nie uznają.cruel pisze:w pierwszym meczu odebrali mu autorstwo bramki na rzecz samoboja


