Taaa, mimo że porażka to może znajomi przestaną krzywo na mnie patrzeć, że kibicuję IranowiDr.Football1 pisze:A Iran wielki, brawo clonery
W 2. połowie podopieczni Queiroza zagrali wreszcie to, do czego przyzwyczaili swoich kibiców od kilku lat. Są najlepsi w Azji i dziś to potwierdzili. Zabrakło naprawdę niewiele, żeby zremisować z Argentyną, niestety znów przebłysk Messiego i gol w doliczonym czasie. Oczywiście Iranowi należał się karny, powtórki pokazały że Dejagah był na 100% faulowany!
Do boju Team Melli! Z Bośnią tylko 3pkt!



