Ale kto się zdziwi jak Argentyna dostanie oklep od poważniejszego przeciwnika? Chyba tylko niedzielni kibice i beton TVP. Argentyna gra gówno i nie ma widoków na poprawę. Do ataku pozycyjnego trzeba pomocników a tych nie mają, do murarki i kontr trzeba lepszej obrony a tej nie mają. Mają tylko atak i to w kontekście indywidualnym bo systemu nie ma. Próby indywidualnych akcji i na tym koniec. Gdyby jeszcze niektórzy gracze byli w lepszej formie to by było łatwiej, ale cała ofensywna czwórka gra poniżej możliwości.blackmore pisze:W sumie dobrze, że Argentyna wygrała, bo jak później dostaną wpierdol to zdziwko na twarzach będzie śmieszniejsze.
Tyle szczęścia, że drabinka dość prosta i mogą jeszcze trochę pograć, ale nagłej przemiany nie ma się co spodziewać.


