Wydaje mi się, że bardziej niż Sneijder w formie tej drużynie przydałby się Strootman, ale zważywszy na grę trójką obrońców. Był fajny przykład sprzed paru minut, gdy Meksyk stracił głupią piłkę w środku pola i praktycznie jedna piłka rozciągająca otworzyła Chorwatom boczną strefę, gdyby Perisic był dokładniejszy wynik mógłby być inny. Granie trójką przechodząc do strefy ataku jest właśnie obarczone ryzykiem i sporą odpowiedzialnością środka pola. Strootman prawdopodobnie by tej roli podołał. Mnie środek Holendrów nie przekonuje i chyba podobnie widzi to Van Gall skoro jego wahadłowi są praktycznie przyklejeni do własnej połowy (te dwie asysty Blinda z Hiszpanią chyba w okolicach tej strefy, prawda?), co niejako broni Twojej tezy.Wielka szkoda, ze pod forma jest Sneijder. Wyobrazacie sobie obecna Holandie z Wesleyem 2010? Byloby mocarnie.
Sneijder oczywiście, że przydałby się. Tym bardziej, że wciąż mam nieodparte wrażenie, że to epickie zwycięstwo z Hiszpanią było w dużej mierze podyktowane epizodami i indywidualnościami.



