Nie przekonuje mnie ta Szwajcaria. Co prawda dzisiaj zapewne rozstrzelaja grajacy radosny futbol w defensywie Honduras, ale oprocz indywidualnych przeblyskow Shaqiriego czy Mehmediego, ich gra jest jakas taka nijaka, bez polotu i plynnosci. Szkoda, bo sklad maja naprawde ciekawy - bardzo solidni rzemieslnicy plus kilku zawodnikow na naprawde wysokim poziomie (Xherdan, Lichtsteiner, Rodriguez, Drmic). A dodatkowo na lawce bardzo dobry, doswiadczony trener.
Na Argentyne trzeba sie bedzie wzniesc na zupelnie inny poziom, zeby w ogole miec cien nadziei na awans.



