Barcelona - Tottenham 3:2
Tottenham - Barcelona 2:1
Ladne baty dostalem przy drugim nierozegranym meczu.
W pierwszym meczu szybko objalem prowadzenie i je podwyzszalem. Absurdalna kartka pod koniec meczu spowodowala ze przeciwnik przycisnal i strzelil 2 gole. Jednak zaliczka byla zbyt duza a czasu za malo na remis. W drugim meczu znowu objalem prowadzenie, ktorego nie potrafilem utrzymac. Szkoda bramki w ostaniej akcji meczu. Generalnie w naszych meczach w tym przerwanych, mialem szczescie. W poszczegolnych sytuacjach sam sie dziwilem ze nie stracilem gola. Moim zdaniem z przebiegu tych dwoch calych meczow wyniki uczciwe. Mozna rzec remisowo. W sumie lepiej po jednym zwyciestwie niz 2 remisy:P


