Żartowali sobie na treningu, trener się wnerwił, wysłał ich do hotelu. Jak Boateng poszedł do Muntariego, to ten zaczął na niego krzyczeć i usłyszał gromkie "fuck off".
Tymczasem ghańska federacja zawiesiła Muntariego ze skutkiem natychmiastowym:
http://www.ghanafa.org/pages/blackstars/201406/9722.php
A sam prezydent wysłał do Brazylii specjalny samolot z 1,76 milionem funtów, bo piłkarze już krzyczeli, że nie wezmą udziału w treningu.



