Kto bedzie mistrzem Hiszpanii?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 16 lip 2005, 11:55

Zdecydowanym faworytem jest jak dla mnie oczywiście Barca. Jedyna drużyna która może jeszcze powalczyć z Katalończykami to oczywiście Real. Te dwie drużyny mają najlepszych zawodników i nawet jak nie idzie zbyt dobrze to punkty zdobywają. Nie nazywałbym tego pomocą sędziów tylko właśnie szczęściem którego nie da się za bardzo przewidzieć. Poza tymi dwiema drużynami w czołówce może znajdzie się Valencia i Villarreal. Na ekipy z Sevilli nie liczyłbym tak bardzo w nadchodzącym sezonie. Barcelona ma w zasadzie wszystko co potrzeba do obrony tytułu. Skoro zdobyła mistrzostwo w ubiegłym sezonie bez jakichś szczególnych problemów to teraz gdy kadra jest jeszcze mocniejsza (wracają kontuzjowani + Mark van Bommel + Santiago Ezquerro + może to jeszcze nie koniec :wink: ) to wydaje się, że obrona tytułu jest jak najbardziej w zasięgu. Real również się wzmacnia ale tam potrzeba rewolucji od góry do dołu IMHO. Trener jest dobry więc tutaj zmiany nie są potrzebne. Casillas to najlepszy bramkarz La Liga tak więc tutaj wszystko jeszcze jest tak jak należy. Obrona natomiast to już cyrk na kółkach moim zdaniem. Po sprzedaniu Samuela zapowiada się niezły kabaret. Pomoc starzeje się i to bardzo. Zidane jest genialny ale nie wytrzyma całego sezonu na pełnych obrotach. To przecież tylko człowiek. Figo raczej odejdzie. Becks nie wiadomo jak dobrze będzie grał. Solari chyba odejdzie (albo już odszedł - ostatnio zamotałem się z tymi transferami) a to kolejny błąd Pereza. Mają Gravesena i Pablo Garcie czyli dwóch rzeźników ale to za mało. Zakupiony Diogo nie wiem nawet na ile dobry jest. W ataku Raul który dawno już nie jest tym samym zawodnikiem co kiedyś. O Ronaldo można mówić, że jest gruby (bo jest) i słaby kondycyjnie (to też prawda) ale bramki strzelał, strzela i będzie strzelał. Owen pewnie znowu sobie nie pogra. Jeśli przyjdzie Robinho to będzie duże wzmocnienie ale nie pomoże Realowi w obronie a Casillas nie będzie bronił wszystkiego.
Spójrzmy natomiast co mamy w Barcy. W bramce dobry chociaż nie najlepszy jeszcze Valdes. Wierzę, że stać go na więcej. W obronie poza Gio jest bardzo dobrze. Puyol i Marquez na środku - czego chcieć więcej? Belletti na prawej dobrze sobie radzi chociaż gra w defensywie nie jest jego mocną stroną. Pomoc po prostu genialna. Ronaldinho nie wymaga komentarza. Deco mógłbym również wychwalać bez końca podobnie jak Ronaldinho. Xavi - kolejne bardzo ważne ogniwo które nie zawodzi raczej. Sprowadzony van Bommel zagra jak defensywny pomocnik pewnie i powinien być strzałem w dziesiątkę. Giuly na skrzydle o ile ustabilizuje formę i nie będzie kontuzjowany to będzie nie do zatrzymania pewnie. Na szpicy Eto'o który sprawdza się doskonale. W ramach ławki rezerwowych mamy Larssona który powinien jako rezerwowy się przydać oraz Ezquerro czyli sytuacja podobna jak u Szweda. Młode wilki czyli Iniesta i przede wszystkim Messi też mają wiele do udowodnienia. Oleguer powinien jeszcze sporo się nauczyć ale wszystko przed nim :wink: Do Edmilsona jakoś nie mam zaufania ale ostatnio miał kontuzję więc teraz będzie miał szansę abym się do niego przekonał. Jest także młody Damia jako zmiennik Bellettiego i Sylvinho jako zmiennik Gio ale to raczej słabsza strona Barcy. Lewa obrona do poprawki ewentualnie.
Ehh mógłbym pisać i pisać ale po co to komu?
Barcelona campeones 8) :wink:

Wróć do „Hiszpania”