Kolumbia bardzo ładnie zorganizowana z tyłu ale do tego potrafiąca zagrać ciekawie z przodu i mająca indywidualności zdolne do robienia różnicy. Widać też, że to wszystko jest u nich wypracowane. Niewygodny przeciwnik dla każdego, zobaczymy jak chaotyczna i w ofensywie totalnie zależna od Neymara Brazylia sobie poradzi.
Cholernie szkoda dla mnie, że Anglia poleciała w grupie. Po tym co pokazali w meczach z Urugwajem i Włochami także mecz z Kolumbią mógłby być epicki. Ekipa Tabareza cierpiała bez Suareza ale nie wiem czy z nim w składzie ugraliby więcej. Urugwaj tak naprawdę zagrał jeden świetny mecz w Brazylii - ten z Anglią, jeden dobry - z Włochami, i dwa - słabe.



