blad, real nie wygral wiecej meczy niz barca!!! nie pisz bzdur!Figo11 pisze:natomisat wygrala o 2 mecze mniej niz Real niz ten Real ktyory wszystko fuksowal, ktoremu pomagali sedziowie i grał do bani piłke...
spojrz na ilosc punktow jaka zdobyla barca i na punkty druzyn wygrywajacych lige w zeszlych sezonach... wtedy zauwazysz ta dominacje. spojrz na roznice w grze pomiedzy barca, a jakakolwiek druzyna PD... rowniez zobaczysz ta przepasc! spojrz prawdzie w oczy i sam przyznaj, ze nawet ty uwazasz barce za faworyta, a na real nie postawilbys grosza...
wzmacniac barce jest ciezko. nie ma wielu lepszych od gio na lewej, mimo, ze jest uwazany za jedno ze slabszych ogniw. no bo kto? cole? zambrotta? to sa bardzo kosztowne transfery, wrecz nierealne. takze tam wzmocnien bym nie szukal. srodka tez wzmocnic sie nie da, tym bardziej, ze wzmocnien nie potrzebuje. z prawa strona, to samo co z lewa, poza tym tez jest oki. io srodku pola nie ma co wspominac. nie ma w tym momencie pilkarza, ktory potrafilby go wzmocnic (moze lampard na dm). atak jest dobry, eto'o sypie duzo bramek. mozna by to wzmocnic, bo mimo wszystko do eto'o calkowicie przekonany nie jestem. z takimi zawodnikami za plecami powinien strzelac wiecej, tym bardziej jak sobie przypomne mnostwo jego zmarnowanych okazji i przesadnie egoistyczna gre. ale znowu tu transfer bylby bardzo kosztowny. bo kto? henry? torres? szewa? adriano? nierealne. za to bramke da sie wzmocnic i powinno sie wzmocnic. valdes nie jest na poziomie dzisiejszej barcy, jest cienki. jest zwyklym przecietnym bramkarzem, bez szalu. jego aspiracje do najlepszych sa fikcja, z reszta to widac po kadrze hiszpanii. nie ma co sie oszukliwac, mala ilosc straconych goli to nie jego zasluga. jest tylko przecietny. tu wzmocnienie nie jest nawet trudne, bramkarze nie sa drodzym, a lepszych od valdesa jest wielu. oczywiscie zarzadowi przez mysl nie przemknie taka opcja.


