Co z Chile, tam bylo caly czas 5-3-2. Depay za Lensa, Fer za Sneijdera. Dzis Holandia strzelila dwie bramki gdy grali czyms w stylu 3-4-3, a tak czysto na papierze Kuyt, Robben, Depay, Sneijder i Huntelaar to raczej nie do powtórzenia.MGiggs pisze:z Chile to samo, dzisiaj to samo.
Nie zgadzam sie z ta krytyka tego ustawienia. Przecież ten mecz, i spotkanie z Australią jest idealnym odzwierciedleniem tego, co pisalem juz po fazie grupowej. To optymalne ustawienie Holendrow, gdy nie są zmuszeni prowadzić gry i olbrzymia pięta achillesowa gdy sa zmuszeni do kreowania wydarzen na boisku. Dlatego z Chile i Hiszpania wygladali jak milion dolarow (jedni nie stworzyli pól sytuacji bramkowej, drudzy może bez formy, ale 5 bramek mistrzom swiata to i tak wielkie osiagniecie), a z Australia i Meksykiem zaczeli grac dopiero po zmianie ustawienia. Zakladam, ze Kostaryke/Grecje powinni Holendrzy pokonac nawet grajac w takim zestawieniu, zas w ew. meczach o medale Argentyna/Niemcy/Brazylia to bardzo fajne druzyny do kontrowania.
To może najpierw o De Jongu. Dzis jego kontuzja zdezorganizowala calą grę defensywną Holendrow, i co bardziej martwi, Van Gaal mowi, ze moze byc po turnieju dla De Jonga. Co do pierwszego, to gdyby De Jong byl w miejscu Blinda, to by brama Dos Santosa z cala pewnoscia nie padla. Co do drugiego - moze to byc decydujace oslabienie w kontekscie ewentualnego sukcesu na tych Mistrzostwach, bo Holendrzy maja wybitnie specyficzna sytuacje w srodku pola. Para De Jong-Strootman to bylby pewnie jeden z najlepszych duetow pomocnikow na turnieju. Problem jest w tym, ze Holendrzy generalnie maja problem ze srodkiem pomocy i nie maja w mlodziezowych reprezentacjach ani jednego typowego defensywnego pomocnika jak De Jong. W mlodziezowce do lat 21 dochodzi nawet do absurdalnych sytuacji, ze przy ustawieniu 4-3-3 jako ten grajacy najglebiej gania typowy box to box Kyle Ebecilio, obok niego gra ofensywny pomocnik w postaci Vilhena, a przed nimi np. Maher, przy czym na zmianie są kolejni dwaj typowi ofensywni pomocnicy, czyli np. Ziyech (łączony z Evertonem, życzę powodzenia w realizacji, bo to świetny gracz) albo Klaassen. Blind nie jest następca dla De Jonga, ani nie jest zmiennikiem dla Strootmana. W holenderskiej piłce przy ustawieniu 4-3-3 bardzo czesto swoje miejsce jako ten najglebiej ustawiony znajduje gracz bilansujacy obrone i atak, dajacy duzo tylach, ale tez wystarczajaco w przodzie. Niekoniecznie musi byc to gracz przesadnie wszechstronny, bo obok niego w takim ustawieniu zawsze znajduje sie typowy box to box czy playmaker. I jak Blind gral na defensywnym pomocniku u Van Gaala, to obok niego stal Strootman, a za rozgrywajacego robil Sneijder i Clasie. Zastapienie De Jonga to jednak ciezsza sprawa, bo to typowe ''płuca'' drużyny, a wg mnie do tego niekoniecznie Blind jest najlepszym rozwiazaniem. Brakuje mu dynamiki, umiejetnosci gry glową (nie zeby w tym najlepszy byl De Jong, po prostu) czy agesji w gzre jaka ma De Jong. Dlatego ciezkie zadanie przed Blindem - jako lewy wingback gnoił mistrzów świata, jako środkowy obrońca wyłączył z gry Sancheza, ale chyba najcięższe zadanie czeka go na środku pomocy, o dziwo swojej nominalnej pozycji, jeśli potwierdzi się informacja o De Jongu. Zbyt lubię tego chłopaka żeby nie stwierdzić, że mu się nie uda.
Sneijder... Gdyby Holandia odpadła,to nie siliłbym się na ambitne analizy - napisałbym tylko, że Sneijder powinien wypierdalać, bo tak grał przez trzy mecze i 87 minut tego turnieju. Zwycięzców się nie sądzi, a zdobywców bramek tym bardziej - może Wes się przełamie, bo ja w dalszym ciągu nie potrafię zrozumieć, jak ktoś o takich kosmiscznych mozliwosciach w graniu do przodu moze byc nie dość, że tak pasywny, to po prostu kiepski w elementach tak oczywistych jak kontrola srodka pola czy kreacji w rozegraniu. Huntelaar... W 2012 roku byl w zyciowej formie, strzelil lacznie z kadra ponad 50 bramek w okresie tamtego sezonu, a na ME tylko w ostatnim meczu wyszedl w wyjsciowym skladzie. Dwa lata pozniej niewiele jego sytuacja sie zmienila, bo w meczu z Chile pod nieobecnosc Van Persiego Van Gaal wolal postawic na Lensa anizeli na Huntelaara. Lens zagral bezproduktywnie i dzis na boisko wszedl Klaas. Za wybitnie symboliczne wobec jego pozycji w kadrze przez ostatnie sezony uwazam fakt, że najlepszy strzelec kwalifikacji do ostatnich ME podszedl do tego karnego - a nie Van Persie, Robben czy Sneijder - i przede wszystkim skutecznie go wykonal.
Co do bohaterów dzisiejszego meczu, to Robben, Robbenem, Sneijder, Sneijderem, a Huntelaar - Huntelaarem, ale dzis bardzo zaimponowal mi tez De Vrij, ktory trzymal w ryzach grę defensywną.
I kogos pojebalo z tym Verhaeghiem.
Powinienem jeszcze cos napisac o Meksyku, wiec napisze, ze ze wszystkich drużyn które pokonali i pokonać mogą Oranje, to tej meksykańskiej szkoda mi najbardziej.
P.S
Sorry, przecie Van Persiego zmienil Huntelaar.;]



