Re: MŚ 2014: 1/8 finału

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: MŚ 2014: 1/8 finału

Post autor: Morrow » 29 cze 2014, 22:40

Podoba mi się akapit o środku pola. Dziś ewidentnie było widać jak brakowało De Jonga. Blind, który dotychczas świetnie wyglądał na LB na środku nie ogarniał, popełniał sporo błędów, przegrywał pojedynki, zagrywał niecelnie. W takim ustawieniu Holendrzy Mundialu nie zwojują bo jak nie w kolejnej rundzie to dalej zespoły grające agresywniej z przodu i dysponujące naprawdę świetnymi drugimi liniami zjedzą zestaw pomocników jakim dziś dysponowali Holendrzy.

Nie ma się też co czarować, Robben w tej chwili ciągnie ten zespół i jest holenderskim Messim. W każdym meczu napędza ten zespół i to on tworzy największe zagrożenie.

De Vrij dziś naprawdę fajne zawody, w dodatku był o włos od zdobycia bramki. Dla kontrastu fatalny był dziś IMO Vlaar. Zatrważająco wręcz wolny, przegrał kilka pojedynków, których przegrać nie miał prawa, potem to nie miało żadnych konsekwencji bo Meksyk od gola postawił na autobus i za bardzo nie zagrażał ale w kolejnych meczach to jest dla mnie potencjalna mina w szeregach Holendrów.

Kolejna kwestia to, że jednym z największych wygranych MŚ jest póki co Van Gaal. Wyśmiewano go przed Mundialem za tę kadrę nołnejmów i wieszczono pożegnanie już w grupie a on nie dość, że pozamiatał trudną grupę i wyeliminował cholernie groźny Meksyk to kolejnymi decyzjami potwierdza jak świetnym jest fachowcem.

http://manutd.pl/aktualnosci/20924/depa ... -nie-myli/

Dziś podobnie, Holandia wyglądała przez 45 minut jakby słaniała się na nogach, jakby nie mieli w ogóle sił i wiary w sukces. Potem jednak jak trzeba było przyspieszyć po straconym golu to radzili sobie znakomicie, fizycznie wyglądali lepiej od przyzwyczajonych do takich warunków Meksykanów. Trochę to wyglądało jakby Van Gaal kazał im nie forsować tempa i czekać na błędy dopóki nie zajdzie potrzeba podkręcenia tempa.



[quote=EnJoy"]Podzielam zdanie Giggsa dotyczace Herrery - nie wiedziałem co Porto widzialo w nim podczas PK, ale teraz jasne - gosc jest niewiarygodny w srodku pola.Jak czytalem temat United to przewijalo sie nazwisko Herrery i myslalem, ze chodzi o Meksykanina to tez pomyslalem, ze wyrwali swietny towar, ale jak sie wczytalem to skumalem, ze chodzi o jakiegod klienta z Bilbao.[/quote]

Nie jesteś daleko. Po wygranych IO przez Meksyk byliśmy podobno bardzo blisko zakontraktowania TEGO Herrery. Mówiło się o dopiętym dealu i kibice kręcili nosem na takiego następcę Carricka, który wówczas jeszcze nie miał nic wspólnego z grą w Europie. Szkoda, że nic nie wyszło.

Wróć do „Mundial 2014 Brazylia”