Co do tej defensywy to bym się tak nie podniecał bo Greckie tuzy przechodziły ich na raz jak na treningu....Carbon pisze:Co Kostaryka się postarała, to nie mam pytań.Zaskoczyli ich tym, czym Grecy dotychczas wygrywali - stalowa obrona i gra z kontry. I praktycznie by to wygrali bez karnych. Mimo to i tak jeszcze większym szacunek dla nich, bo grać w dziesięciu w dogrywce i go zremisować, to musi być kosmos dla organizmu.
![]()
Przechodzi drużyna, której się to bardziej należy. Grecja to kupa dziadków. Musi w końcu nastąpić zmiana pokoleniowa.



