Nigeria i Algieria strzeliły po golu z kilkucentymetrowego spalonego. To oczywiście dobrze że sędzia nie uznał nieprawidłowych bramek, ale kurcze akurat w takich momentach sędziowie zawsze mają sokole oko.fan_R10 pisze:Jak niewiele brakowało Nigerii i Algierii aby strzelić bramkę na 1-0. Masa sytuacji podbramkowych i niezliczone akcje, brakło tylko tego ostatniego podania, zimnej głowy pod samą bramką...aż żal bylo patrzeć jak knocą każde kluczowe podanie



