Trzeba sobie powiedzieć wprost, że Belgia zagrała lepiej i to im się należy awans. Nadzieje na zwycięstwo dawał podczas regulaminowego czasu gry Howard, jego niektóre obrony były naprawdę piękne.
Zaciekawił mnie Lukaku - wszedł na zmianę, czyżby poczuł konkurencję? Strzelił zwycięską bramkę, w następnym meczu pewnie wróci do pierwszej "11". Przyda mu się taki mecz, przynajmniej uwierzy w siebie.
Za to wczoraj MVP niewątpliwie powinien polecieć do De Bruyne'a. Wczoraj wygrał Belgom mecz, dobra gra w środku, asysta i gol.



