z przyjemnością pochłonę atmosferę stadionu gdy zagrają Brazylijczycy.
Przepięknie wygląda ceremonia hymnu, aż się łezka kręci w oku, bez kitu rusza mnie to
I jak tu nie życzyć dobrze takiem Neymarowi, chłopak co ma na swoich barkach cały ciężar tego brazylijskiego mundialu, a rusza się niczym młoda sarenka z lekkością motyla



