Niemcy-Francja, jestem za Francuzami, na dodatek Niemcy zmęczeni dogrywką, powinni dać radę
Holandia-Kostaryka, niespodzianki są fajne, ale ćwierćfinał to już wystarczy dla Kostaryki
Brazylia-Kolumbia, będzie wyrównany mecz, ale jednak stawiam na Kolumbię, jeśli Chile nawiązało równą walkę z Brazylią to Kolumbia tym bardziej
Argentyna-Belgia, Belgowie raczej dadzą radę, Argentyna podzielona, trener tam chyba nic nie znaczy, już ze Szwajcarami ledwo co wygrali



