Czerwona w 50min przy 0-0 to raz, dwa karny dla Nigerii w 1 polowie za dżudo Evry.
A Kostaryka, no panie juz przy 1-0 w 2 polowie ktorys z Grekow zagral reka w polu karnym, po dosrodkowaniu pilka leciala, leciala, leciala, leciała... i spadla na wyciagnietą reke Greka.



