Cholerka, pierwszy ćwierćfinał, napaliłem się trochę na ten mecz, a tu kupa. XDD
Obie drużyny grały do kitu - Niemcy przestraszone widmem kolejnego ewentualnego blamażu grali wolno. O Francji nie wspomnę, bo momentami to oni truchtali.
Zastanawiam się czy Deschamps jednak nie popełnił błędu nie powołując takiego Nasriego. Nawet na ławce by mógł go sadzać, ale jednak mieć takiego Samira, to byłoby na pewno ułatwienie z wyborem graczy na skrzydło. Bo prócz Valbueny i Caballi, który zresztą dziś nie dostał ani minuty, w reprezentacji Francji. Na EURO Nasri dawał kilka szybkich rajdów, które na pewno by się dziś przydały Francuzom.
Liczę, że Brazylia-Kolumbia rozwali system. I tak musi być.



