Aguero podobno będzie do dyspozycji trenera. Pierwsze mecze miał fatalne i jego absencję traktował niemalże jak wzmocnienie bo mógł zagrać Lavezzi, ale skoro Di Maria kontuzjowany to chyba Sabella powinien jednak skorzystać z Sergio.
Dla mnie jednak minimalnym faworytem jest Holandia. Argentyna wcale nie gra jakiejś imponującej defensywny, Belgów zablokowali ładnie, ale Belgia całą imprezę grała przeciętnie w ofensywie.
Żaden wynik mnie nie zaskoczy, ale to banał i pewnie sporo osób ma podobne odczucia.


