Tour De France

Awatar użytkownika
Tomachos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 17 maja 2005, 14:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwicos

Post autor: Tomachos » 17 lip 2005, 18:52

Królewski etapik troszke nudnawy z początku, skończył się bardzo interesującą końcówką!!!!!!!!
wygrał Hincapi po ucieczce najpierw z 14 kolegami a potem po emocjonującej walce z oscarem perreiro. Ucieczka miała najwięcej 19 min
przewagi a na koncowy podjazd wjechała w okrojonym składzie(sześciu) z 7 minutowym zapasem czasu.

W grupeto żądził (jak zawsze) Lance, tylko basso jest dla niego równym rywalem. Janek U. jest jak lokomotywa, tylko się nie potrafi rozpędzić,
męczy się strasznie na tym rowerze :( . Potracili też amerykańce, i Winko (kto się ze mną kłucił że on jest wybitnym góralem??)
Pięknie rasmussen stracił w początku podjazdu 1 min do janka a na mecie tylko 4 s.

Lance już może się cieszyć o ile:
się nie przewróci,
nie zachoruje,
nie straci na czasówce (ale kto go dojedzie??)

Jutro dzień przerwy i lajt

Już nie moge sie doczekać wyścigu za rok!!!!!!!!!!! ( będzie 10x ciekawszy)

Pozdrawiam :) LIVESTRONG

Wróć do „Inne sporty”