Na Argentyne tylko 4-3-3 z tym że 2 środkowi muszą się mieć na baczności. Wilmost spieprzył strasznie bo kazał Fellsowi grac wysoko i czesto Witsel zostawał sam, LVG tego błędu nie zrobi. Bardziej bym sie bał na miejscu fanów Argentyny jak zatrzymać Robbena.O ile Messi gra zrywami i lubi znikać(2 połowa z Belgami) tak Robben to istna maszyna, fizycznie wygląda na robota, zostawić Holandii miejsce na skrzydle gdzie jest AR jest samobójstwem - nie ma na tą chwile obrońcy na świecie który grając 1 na 1 z Robbenem dałby rade. Jesli trener ARG ma troche oleju w głowie to nie może zostawiać Holandii miejsca i moim zdaniem powinien Mascherano kierować w strefe Robbena by było podwojenie.
Nie moge się doczekać tego meczu.



