Każda drużyna, która wyjdzie na Niemców grając ofensywny, radosny futbol zostanie pożarta. Trzeba zagrać podobnie jak Algeria - mądrze ustawiona obrona + szybki kontratak. Niby przepis prosty, ale jakoś nie widzę, aby Niemców w takim gazie ktoś pokonał. Mają receptę na wszystko chyba teraz. Jak nie z akcji to ze stałego fragmentu gry.
Ja bym chciał na mistrza Argentynę. Fanem ich nie jestem, ale taki gracz jak Messi zasługuje by mieć w gablocie medal mistrza świata a to chyba jego ostatnia szansa. No i wreszcie Pelemu odpadł by jeden argument obniżający wartość Leo. Tak wysoko raczej prędko nie będą. Czy ich stać na pokonanie Niemców? Potrzebują solidnej gry w defensywie oraz wielkiego Messiego jak za najlepszych lat. Na pewno lepszego niż w ostatnich meczach mimo iż był decydujący. Jeżeli doprowadzi swoją reprezentację tak słabą do mistrza to będzie to coś wielkiego.



