Ogolnie to z ta Argentyna 98 ciekawa sprawa.
Nic na mistrzostwach wowczas nie osiagneli, a dwa ich spotkania urosly do miana legendarnych - z Anglia (eksplozja talentu Owena i pamietny incydent - Simeone / Beckham) oraz wspomniany z Holandia (arcy-gol Bergkampa plus szalentwo Ariela Ortegi).
Co do Oranje to z Brazylia odpadli jednak po wyrowanym boju, ale polfinal z Wlochami z 2000 wciaz ciezko racjonalnie wytlumaczyc.



