Faktem jest, że Cillessen bronił okropnie - dowód to ostatni karny, gdzie odbił piłkę w poprzeczkę. Nie wiem czemu Van Gaal nie poszedł już na całość i znowu nie wystawił Krula do obrony jedenastek. Skoro poprzednio mu zaufał, to czemu nie dziś? Sam mówił, że Cillessen gorzej czuje się na linii.
Mecz... słaby. Taka Argentyna zostanie, brzydko mówiąc, zgwałcona przez Niemcy.



