Juventus - Tottenham 1:0
Gratulacje..9 pkt przewagi - 2 mecze bezpośrednie a i tak pewnie coś stracę także chyba znamy zwycięzcę...Co do meczu tragedia 0:3 kompletnie nic nie grałem i wyciągnącie na 3:3 i potem znów dupa a nie gra wraz stracona bramką...Na drugi mecz wszedł Defoe w 48 setka na 1:0 walnięta w słupek i potem znów zero gry z mojej strony podsumowaniem występu był kolejny gol Giovinco



