Ja miałbym pretensje. Nie wyobrażam sobie, by jakikolwiek zespół przeskoczył z ćwierćfinału do finału... nie strzelając po drodze ani jednej bramki! Mimo całej mojej sympatii dla Holendrów, Argentyna która pokazała niewiele, i tak pokazała znacznie więcej.Morrow pisze:Równie dobrze mogli przejść Holendrzy i nikt nie miałby pretensji.



