Jakie znacznie więcej? Niby w czym?
Argentyna przeszła całą fazę pucharową strzelając 2 gole w 3 meczach. Czyli dokładnie tyle samo co Holendrzy. Różnica jest taka, że Holendrzy zagrali na 0 dwa ostatnie mecze a Argentyna jeden. Nie wygłupiajmy się, siebie warte drużyny. Świetnie broniły i nic nie pokazywały z przodu w fazie pucharowej (może poza drugą połową meczu z Meksykiem). Mecze Kostaryki z Holandią i Szwajcarii z Argentyną były bardzo podobne tyle, że Argentynie udało się wdusić w końcówce po wielbłądzie Lichsteinera a Holendrzy tyle szczęścia nie mieli bo obijali słupki i poprzeczki bramki Navasa.



