Nie wiem czemu mit. kilka stron przed meczem 80% użytkowników było wręcz pewnych jak to holandia wytrze ręcznikiem w bramce argentyny podłogę, jak to niemożliwe że sam messi pokona geniusz taktyczny holendrów itp.. Naprawdę nie ogarniam tej próby zbudowania mitu "lepszej" Argentyny,
W grze gołym okiem po prosty było widać lepiej zorganizowaną argentynę, holendrzy tylko 1 celny strzał na bramkę przy 4 argentyńczyków, i te szanse były groźniejsze bo Palacio i Aguero spudłowali fatalnie.
Van Persie nawet strzału nie oddał żadnego.
To normalna sprawa jak zostało tylko kilka chwil gdy wszyscy zmęczeni i nie było szans na zaatakowanieRomero nie chciał na koniec wznowić gry żeby mecz się już skończył.



