Swoje przewidywania odnośnie szans obydwu ekip napisałem już wcześniej, ale akurat bardziej ofensywne nastawienie Niemców nie musi być aż takim problemem dla Argentyny bo może będzie miejsce na kontry, czyli - obok stałych fragmentów i indywidualnych przebłysków - jedyny sposób gry na jaki może liczyć taka Argentyna w starciu z takimi Niemcami.
Jeżeli Niemcy jako pierwsi zdobędą gola to szanse Argentyńczyków ostro zapikują.
Ciekawego meczu się nie spodziewam, musiałoby to wyglądać jakoś tak, że Niemcy grają swoją piłkę i groźnie atakują, ale Argentyńczycy heroicznie sobie radzą i odpowiadają równie groźnymi kontrami. Gdyby tak wyglądał mecz i utrzymywał się wynik remisowy (względnie prowadzenie Argentyny) to mogłoby być ciekawie, ale to chyba zbyt optymistyczna wizja.


