Ten sędzia był na tyle tragiczny, że trzeba było odstawiać trochę teatru, inaczej pewnie by nie gwizdnął.piotrcies pisze:Blinda.Cris7 pisze:Oscar celowo zahaczył o wystawioną nogę przeciwnika (Vlaara?) i zrobił efektowny piruet.
Moim zdaniem również karny, co prawda dużo tam inwencji Oscara, ale faktu, że był kontakt między Holendrem a Oscarem, nie da się podważyć. Brazylijczyk po prostu dobrze wykorzystał błąd Holendra.
Dalej podtrzymuję zdanie, że ten Algierczyk wygrał im mecz w trzeciej minucie, dyktując karny. Brazylijczycy znowu załamali się po tak szybko straconej bramce...



