Czasem nie muszą szukać bo same się te nogi znajdują kiedy rywal ryzykuje, ale zagranie mu nie wychodzi. Atakujący może wtedy w ułamku sekundy podjąć decyzję, że większą korzyścią dla zespołu będzie kiedy da się sfaulować aniżeli kiedy za wszelką cenę spróbuje kontynuować grę.Cris7 pisze:Nie podoba mi się futbol, w którym piłkarze szukają nóg przeciwnika, aby się o nie przewrócić.
Oczywiście każda sytuacja jest inna, ale jeżeli zawodnik próbuje odebrać/wybić piłkę i nie udaje mu się to a jednocześnie jego zagranie MOŻE spowodować upadek rywala czy w innym sposób wyraźnie utrudnić mu kontynuowanie akcji to faul i tyle. Inaczej rozumiem określenie 'sport kontaktowy'.


