Barcelona - Tottenham 1:1
W pierwszym meczu wychodziło wszystko,zarówno skuteczny jak i dużo przypadku na moją korzyść(jakaś przebitka)....Teorytycznie wiadomo,że łatwo strzelać bramki seriami niż czekać na tą 1 okazję czego przykładem był drugi mecz...Niezwykle wyrównany i oba wyniki sprawiedliwe...Oczywiście boli znów kolejny remis,ale kurde co strzelam to Bienias zawsze mnoży tych obrońców pod tym polem karnym
Dzięki za nasz ostatni dwumecz i zostały pojedynki z Sesto oraz Tomusmc...
Dobrze byłoby,aby zaczeli się pojawiać częściej,bo mają oni najwięcej meczów zaległych do rozegrania



