Ja mogę pograć jutro wieczorem około 22. Sorki za tak słabą grę ale zaczynam nową pracę, druga jeszcze się nie skończyła, a i trzecia trwa do 18 lipca. To wszystko sprawia, że jak by doba miała z 38 godzin to bym nie miał takich zaległości w turnieju. Jeżeli masz już tego dość to zdecyduj o walkowerach. Sorki ale praca jest w tym momencie ważniejsza, a zaczynając turniej nie miałem pojęcia, że tak się namiesza w moim życiu.



