Liverpool 1:0 Juventus
W pierwszym meczy od 9 minuty grałem w 10tke po głupim wjeździe Chielliniego od tyłu, a Sesto to wykorzystał i dwa razy prowadził
Juventus 4:2 Liverpool
Liverpool 0:4 Juventus
Pierwszy mecz na fajnym poziomie, szczególnie pierwsza połowa, a drugi to już moja kontrola i dużo deszczu. Dzięki Sesto
Ogarnąłem temat i widzę, że żadnego meczu z emdżejem nie mam podliczonego, a już rozegraliśmy dwa. Zostali mi tylko Bienias i emdżej, jak wyjdzie to się okaże


