Co do meczu, to też nie wyciągałbym pochopnych wniosków. Borussia po prostu na ten moment i przy takich składach okazała się drużyną zdecydowanie lepszą, Bayern nie za dużo wczoraj zdziałał. Lewy osamotniony w ataku, parę razy przyjął piłkę, próbował rozegrać, ale nawet nie miał do kogo, Ribery, Roben dziś ich nie było, a to będzie przecież siła Bayernu. Sokratis ładnie radził sobie z Lewem, szybki jest, raz w pojedynku biegowym z Lewym mogliśmy to zoabczyć, gdzie Polak był bez szans



