Co za moralizatorski bełkot.ddemon pisze:ale żeby nabijać się?że człowiek próbuje,stara się? osiąga pojedyncze suksesy?
Proszę niech każdy krytykant odpowie sobie na pytanie -Kim ja jestem?Co dokonałem? Czy może jakiś fan page o mnie kiedykolwiek napisał? Facet ciężko pracuje,robi to co kocha,przy okazji zarabia godne pieniądze i do tego można zaliczyć do grona wielkich polskich kierowców-sportowców...
W 3 klasie szkoły podstawowej wygrałem konkurs mitologiczny, a w liceum wygraliśmy z kumplami mistrzostwa Tychów w piłkę nożną. Osiągnąłem coś? Mogę już wypowiedzieć krytyczne słowo pod adresem Kubicy?
Chłop pracuje ciężko i bardzo dobrze, ale jak co rusz ma wypadki i nie kończy rajdów, to ja się nie dziwię, że ludzie biorą go na celownik i się zastanawiają, dlaczego tak jest. Nie wiem czy jazda na złamanie karku i koleje kraksy są jakimś wielkim wyczynem? IMO sztuką byłoby wygranie/walczenie do samego końca, szczególnie po jego perturbacjach z ręką. No ale nie mam własnego fanpejdżu, więc już głosu nie zabieram



