Juventus - Arsenal 3:2
Arsenal - Juventus 2:1
Arsenal - Juventus 2:2
Tragedia,moi zawodnicy biegali jak dzieci we mgle,nie było pressingu,przechwytów,a szybki podkręśle szybki Llorente robił z moich obrońców co chciał
Zostały pojedynki z Białym oraz myhalkiem...Panowie jeśli będziecie obecni w przyszłym tygodniu to powinniście mi pomóc zakończyć turniej w nie cały tydzień,także można się sprężyć i mam nadzieję,że nie będą zaległości



