Jak dla mnie Moyes to totalny przecietniak, w Anglii jest 30 takich jak on, a pobyt w Manchesterze był dla niego zarówno przekleństwem, jak i największą rekomendacją w CV. Myśle jednak że jeśli coś osiągnie to historia zapomni mu niepowodzenie na Old Trafford. W końcu taki np LvG przychodził do Manchesteru jako wybawiciel i chyba wszyscy zapomnieli, że kiedyś o włos nie spuścił Barcelony do 2 ligi.



