Futbol jest coraz lepszy, ale coraz bardziej mniej wyrównany. Obecnie ekipy z TOPu tak odjechały rywalom, że nie wyobrażam sobie, żeby Bayern stracił mistrza na rzecz innego klubu niż BVB. Już rok temu była wielka niespodzianka w La Liga która pewnie zdarzy się następnie za 10 lat.
Nowsze technologie i nowsze możliwości dzięki medycynie sprawiają, że futbol będzie się rozwijał i wcale mnie nie zdziwi gdy za 5-8 lat pojawi się nowy CR czy Messi.
I dodam, że wg mnie CR oraz Messi odstawiają wszystkich piłkarzy o których słyszałem kiedykolwiek. Jedynie Suarez się do nich zbliżył na bardzo nie wielki dystans w tamtym sezonie. Urugwajczyk miał bana, nie strzelał karnych(bardzo ważne) oraz wypracowywał kolegą masę okazji które mógłby śmiało sam kończyć. Podejrzewam, że gdyby te 3 czynniki poszły bardziej w Suareza(czyli brak bana, strzelał karne oraz grał bardziej na żyłę) i nie zachował się idiotycznie na Mundialu to dla mnie byłby to najlepszy gracz tego roku.



