Arka Gdynia (zbiorczy)

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Post autor: kama_reda » 25 lip 2005, 0:35

Ten mecz był dla Arki do wygrania. Według mnie niepotrzebnie się tak cofnęli. Ta Legia jest na prawde na dzień dzisiejszy słaba i była do ogrania. Legia miała optyczną przewagę, ale nie o to chodzi w piłce. Nie potrafili wykorzystać przewagi jednego zawodnika, nie stworzyli zadnej sytuacji stuprocentowej (no moze ta Klatta, choć wtedy był spalony :P ), przegrywali pojedynki jeden na jednego.

Szkoda tej sytuacji Pilcha, ale według mnie to był zawodnik meczu. Pięknie się zastawiał, wygrywał pojedynki głowkowe z Choto, mimo, ze jest nizszy o poltorej głowy :P Dwie indywidualne akcje przeprowadził Imeh, do zejścia rozegrał dobry mecz, ale nic nie usprawiedliwia tego zachowania. Troche więcej spodziewałem się po Nicińskim. Mnie osobiście zawiódł, podobnie jak Ława, też zagrał słabo. Dobrze z pomocników zagrał Gorząd i Sobieraj. W obronie najlepszy chyba Kowalski, choć Cios, Jawny i Jakosz starali się ze wszystkich sił, robili dużo wślizgów, wyprzedzali często Legionistów.

Trzeba się odnieść jeszcze do sędziowania. Pan Mikulski nie popisał się w kilku sytuacjach. Decyzja o czerwonej kartce była zasłużona, ale kilka razy sędzia nadużywał gwizdka, bądź niepotrzebnie go używał. :? W drugiej połowie bez więkzszych zastrzeżeń. Na usprawiedliwienie trzeba powiedzieć, że naprawde polscy sędziowie są obecnie pod wielką presją :|

Wróć do „Polska”