Szkoda tej sytuacji Pilcha, ale według mnie to był zawodnik meczu. Pięknie się zastawiał, wygrywał pojedynki głowkowe z Choto, mimo, ze jest nizszy o poltorej głowy
Trzeba się odnieść jeszcze do sędziowania. Pan Mikulski nie popisał się w kilku sytuacjach. Decyzja o czerwonej kartce była zasłużona, ale kilka razy sędzia nadużywał gwizdka, bądź niepotrzebnie go używał.


